do góry
Strona główna / Aktualności

Aktualności

jMcp6hC93xcG3EmfRMniyXrBj8Z5VdaIS61W97yYHQI

O4_gfeHv4Nt87vEl3g_jL6YKDSP17i7qNgABNYkYy3k

TQkW0eWBJykt-cIe57F0zWSV1R6GGrnluJK8rf_t5U4

mTHyEQOOoETM3gtgn8gWjSqK3FTzCtatK6DlvceZSZY

N9Sl316vPXKTvyyDJRTYl-KZNbRrnfebLybW_NLhaUo

We4qYeIVWaYbJ5Ez1Z7Nr7_WeLnP8Dy0GPyiP6OKmXs

Aktualności

Zamiast odbywać kwarantannę leżał pijany na ławce

2020-05-30, Sobota
 

Mężczyzna, który po powrocie z zagranicy powinien odbywać kwarantannę w Bielsku Białej, leżał pijany na ławce w centrum Katowic. Interwencję wobec nietrzeźwego podjęli policjanci katowickiego oddziału prewencji, którzy pełnili służbę w naszym mieście. Do aresztu odwieźli go strażnicy miejscy z Katowic.

 

Kilka dni temu policjanci katowickiego oddziału prewencji, którzy pełnili służbę w dyspozycji Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, podjęli interwencję wobec nietrzeźwego mężczyzny. Policjanci zwrócili na niego uwagę, kiedy na ul. Młyńskiej leżał na ławce.

 

Zaniepokojeni podeszli w celu udzielenia pomocy, gdyż mężczyzna mógł zasłabnąć. Okazało się, że powodem słabości, była zbyt duża ilość wypitego alkoholu. Podczas interwencji policjanci ustalili, że mężczyzna powinien przebywać w Bielsku Białej, gdzie miał odbywać kwarantannę po powrocie do kraju z zagranicy. Mężczyzna dodatkowo pomimo obowiązku zasłaniania twarzy, nie miał maseczki.

 

Ze względu na zagrożenie zdrowia, a nawet życia mężczyzny policjanci podjęli decyzję o umieszczeniu go zgodnie z procedurami w policyjnym areszcie, gdzie trzeźwiał. Wsparcia policjantom katowickiego oddziału prewencji udzielili funkcjonariusze straży miejskiej, którzy zajęli się jego transportem.

 

Po wytrzeźwieniu mężczyzna został skierowany do ośrodka, w którym powinien odbywać kwarantannę. W związku ze złamaniem obowiązku izolacji przez mężczyznę, policjanci powiadomili Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

Źródło KMP Katowice

 

 

lista aktualności

2019 Straż Miejska Katowice

Projektowanie stron: IntraCOM.pl

Podczas kontroli pieca w domu przy ulicy Uniczowskiej doszło do groźnej sytuacji – będący na wyposażeniu strażników detektor gazów zasygnalizował pięciokrotne przekroczenie tlenku węgla