Zagubiony senior odnaleziony dzięki czujności sąsiadów. Pomogła Straż Miejska
Wspólna reakcja mieszkańców i szybka interwencja strażników pozwoliły uniknąć niebezpiecznej sytuacji. Dzisiaj około 9.00 na ulicy Mikołowskiej odnaleziono starszego mężczyznę, który błąkał się bez opieki. Jak się okazało, senior cierpiący na demencję nie wiedział, jak wrócić do domu. Sygnał o starszym mężczyźnie, który krążył między budynkami przekazali strażnikom miejskim sąsiedzi. Ich niepokój wzbudził fakt, że to już kolejny samotny spacer seniora. Zgłaszający opisali mężczyznę Senior miał na sobie koszulę w kratę, dresowe spodnie oraz domowe pantofle. Przybyli na miejsce funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania Przełom w interwencji nastąpił dzięki dalszym informacjom od lokatorów pobliskiego bloku. Jeden z sąsiadów skojarzył rysopis mężczyzny i wskazał strażnikom prawdopodobne miejsce jego zamieszkania. Co więcej, mieszkańcy dysponowali numerem telefonu do żony seniora, który niezwłocznie przekazali funkcjonariuszom. Jak się okazało po nawiązaniu kontaktu, kobieta była w domu, jednak w ferworze codziennych obowiązków nie usłyszała, kiedy mąż nacisnął klamkę i wyszedł na klatkę schodową. Była przekonana, że mąż odpoczywa w drugim pokoju. Dzięki sprawnej współpracy mężczyzna został odnaleziony. Mężczyzna sprawiał wrażenie całkowicie zdezorientowanego. Cały i zdrowy trafił pod opiekę małżonki. Straż Miejska dziękuje mieszkańcom za wzorową postawę. Przypominamy: jeśli widzimy osobę starszą, która wygląda na zagubioną, nie bójmy się zareagować. Warto również zadbać, by bliscy cierpiący na zaniki pamięci mieli przy sobie przynajmniej opaskę z numerem telefonu do opiekuna – to proste rozwiązanie znacząco przyspiesza powrót do domu w sytuacjach kryzysowych.