Strażnicy miejscy udzielili pomocy mężczyźnie, który upadł na chodnik. Najprawdopodobniej miał zawał serca
Służba w straży miejskiej jest zaskakująca. Czasami może okazać się, że rutynowa kontrola będzie od strażników wymagać szybkiej i sprawnej akcji ratującej zdrowie, a nawet życie. Tak było w przypadku środowej kontroli porządkowej
W środę (14 stycznia br.) strażnicy miejscy wspólnie z pracownikiem MPGK prowadzili kontrole porządkowe w centrum Katowic. Około 10.oo, na ulicy Warszawskiej, jeden z funkcjonariuszy zobaczył upadającego na chodnik mężczyznę i przechodnia, który od razu próbował go podnieść. Funkcjonariusze zatrzymali radiowóz i ruszyli z pomocą, która okazała się być bezwzględnie potrzebna, ponieważ mężczyzna miał problemy ze swobodnym oddychaniem, było mu słabo o czuł silny ból w klatce piersiowej. Ratujący udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy przedmedycznej oraz zapewnili mu bezpieczeństwo. Z uwagi na panujący mróz przetransportowali go do radiowozu i kontrolowali jego funkcję życiowe do czasu przybycia na miejsce wezwanego przez nich zespołu ratownictwa medycznego. W radiowozie mężczyzna powiedział, że traci czucie w lewej ręce, pocił się i zbladł. Strażnicy rozpoznając objawy prawdopodobnego zwału ułożyli chorego w wygodnej pozycji, aby zmniejszyć obciążenie serca. Byli przygotowani do przeprowadzenia RKO. Na szczęście mężczyzna nie stracił przytomności. Został zabrany przez pogotowie do szpitala.