Stoją i szpecą. Strażnicy miejscy walczą z porzuconymi samochodami
Wraki samochodów są problemem wielu miast. Nikt przyznać się do nich nie chce, ale trzeba je posprzątać. Sprząta je skutecznie - Straż Miejska - regularnie odholowując pojazdy tzw. retro z przestrzeni publicznej i niestety za publiczne pieniądze.
Temat porzuconych pojazdów jest szczególnie bliski mieszkańcom katowickich dzielnic, którzy niejednokrotnie informują strażników miejskich o lokalizacjach porzuconych pojazdów.
To właściciel nieużytkowanego samochodu powinien go wyrejestrować i poddać recyklingowi. Jednak nie wszyscy tak postępują. Pojazdy są porzucane przez właścicieli, którzy liczą, że nikt się nimi nie zainteresuje. Takie myślenie jest błędne. Każdy taki pozostawiony na pastwę czasu samochód, staje się problemem, który finalnie kończy na lawecie.
Tylko w tym roku strażnicy miejscy odholowali na koszt właściciela 90 samochodów nieużytkowanych albo bez tablic rejestracyjnych. W latach 2020-2024 z katowickich ulic na parking strzeżony trafiło ponad 700 takich pojazdów.
Na filmie samochód straży pożarnej Magirus odholowany z ulicy Łącznej
Kiedyś były dumą właścicieli. Dzisiaj porzucone, zniszczone, zdekompletowane, wrośnięte w ziemię czy obrośnięte roślinnością – pojazdy zapomniane - czasem chyba celowo. Zagrażające mieszkańcom i środowisku, niepotrzebnie zajmujące miejsca parkingowe i negatywnie wpływające na estetykę miasta. Zobacz porzucone auta w Katowicach.