do góry
Strona główna / Aktualności

Aktualności

jMcp6hC93xcG3EmfRMniyXrBj8Z5VdaIS61W97yYHQI

O4_gfeHv4Nt87vEl3g_jL6YKDSP17i7qNgABNYkYy3k

TQkW0eWBJykt-cIe57F0zWSV1R6GGrnluJK8rf_t5U4

mTHyEQOOoETM3gtgn8gWjSqK3FTzCtatK6DlvceZSZY

N9Sl316vPXKTvyyDJRTYl-KZNbRrnfebLybW_NLhaUo

We4qYeIVWaYbJ5Ez1Z7Nr7_WeLnP8Dy0GPyiP6OKmXs

Aktualności

Zwłoki psa ukryte w walizce

2014-02-26, Środa

Funkcjonariusze katowickiej Straży Miejskiej niejednokrotnie interweniują w sprawie bezdomnych, porzuconych lub zagubionych, a także dzikich i rannych zwierząt. Zdarza się, że zwierzęta leżą na drogach i ich poboczach. Nie możemy zostawiać ich na pastwę pędzących samochodów, zwłaszcza, że nieusunięte z jezdni mogą stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.Tak było w przypadku potrąconego w okolicach ul. Tartacznej jelonka, o którym powiadomił dyżurnego straży miejskiej mieszkaniec Katowic. Strażnicy niezwłocznie udali się na miejsce zdarzenia. Niestety, na ratunek było już za późno, martwe zwierzę leżało na poboczu drogi. W tych okolicznościach na miejsce zostali wezwani pracownicy z katowickiego Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt, którzy zajmują się potrąconymi zwierzętami z naszego miasta. W przypadku tego zdarzenia można mówić o nieszczęśliwym wypadku, mimo, iż prawdopodobnie istotną rolę odegrała prędkość, z jaką jechał kierowca pojazdu. Jednak z całą pewnością nie można dostrzec nieumyślności w działaniu człowieka, który ciało swojego zdechłego psa pakuje w walizkę i wyrzuca przy drodze w Katowickim Parku Leśnym. Właśnie taki „pakunek” odnalazł rowerzysta podczas przejażdżki po parku, o czym natychmiast poinformował strażników. Utylizacją martwych zwierząt odpłatnie zajmuje się Miejskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt. A zatem, być może to oszczędność właściciela znalezionego psa była przyczyną tak bezdusznego potraktowania swojego czworonożnego przyjaciela. 
Pamiętajmy, że zwierzęta, jako żywe stworzenia, zasługują na opiekę i godne traktowanie ze strony człowieka, również po zakończeniu swojego życia. Warto też, „ściągnąć nogę z gazu” i jechać rozważniej, szczególnie na terenach leśnych. Spotkanie na drodze dzikiego zwierzęcia może skończyć się tragicznie zarówno dla niego, jak i dla nas. Dlatego też, dopasowanie techniki jazdy do warunków to jedyne, co może uchronić nas i życie bezbronnych, nieświadomych zagrożenia zwierząt.

lista aktualności
Podczas kontroli pieca w domu przy ulicy Uniczowskiej doszło do groźnej sytuacji – będący na wyposażeniu strażników detektor gazów zasygnalizował pięciokrotne przekroczenie tlenku węgla