do góry
Strona główna / Aktualności

Aktualności

jMcp6hC93xcG3EmfRMniyXrBj8Z5VdaIS61W97yYHQI

O4_gfeHv4Nt87vEl3g_jL6YKDSP17i7qNgABNYkYy3k

TQkW0eWBJykt-cIe57F0zWSV1R6GGrnluJK8rf_t5U4

mTHyEQOOoETM3gtgn8gWjSqK3FTzCtatK6DlvceZSZY

N9Sl316vPXKTvyyDJRTYl-KZNbRrnfebLybW_NLhaUo

We4qYeIVWaYbJ5Ez1Z7Nr7_WeLnP8Dy0GPyiP6OKmXs

Aktualności

Gorąca środa

2012-04-13, Piątek

W okresie wiosennym,  niestety, jak co roku służby mundurowe odnotowują wzrost zdarzeń związanych z pożarami łąk, lasów i terenów zielonych. Częstą przyczyną tego typu incydentów jest wypalanie traw i nieostrożne zachowanie ludzi. Miniona środa 11 kwietnia br. była wyjątkowo gorąca dla funkcjonariuszy naszej straży. Kłęby dymu i duże skupisko gapiów w rejonie ulicy Radockiego przyciągnęło uwagę katowickich strażników miejskich patrolujących południowe dzielnice miasta. Okazało się, że powodem zadymienia jest pożar łąki o powierzchni około 500 m2. Będący na miejscu funkcjonariusze, po ocenie sytuacji natychmiast wezwali zastęp Państwowej Straży Pożarnej, dzięki której pożar został opanowany. Podjęte na miejscu czynności wyjaśniające pozwoliły ustalić sprawcę tego pożaru. Odpowiedzialnym za zajście był 64-letni mieszkaniec Katowic, który wyrzucił niedopałek papierosa na suchą trawę. Mężczyzna miał sporo szczęścia, że nie doszło do poważniejszych konsekwencji jego bezmyślnego zachowania, za które strażnicy miejscy ukarali go mandatem karnym.
W tym samym dniu, w godzinach wieczornych miał miejsce jeszcze jedno zdarzenie tego typu.
W rejonie Podlesia doszło do pożaru łąki znajdującej się w okolicy lasu. Jednak tym razem, z powodu szybkiego rozprzestrzeniania się ognia, jego opanowanie wymagało zaangażowania nie tylko strażników miejskich, strażaków, ale i mieszkańców ul. Marzanny. Funkcjonariusze Straży Miejskiej musieli działać sprawnie i szybko, aby zapobiec przedostaniu się ognia do pobliskich budynków mieszkalnych. Wzrastało realne zagrożenie powstania dużego pożaru w związku z czym sytuacja stawała się coraz bardziej nerwowa. Widząc powagę sytuacji do akcji przyłączali sie kolejni mieszkańcy, którzy wyposażeni w wiadra i łopaty podejmowali walkę z żywiołem. Wspólnymi siłami udało się ugasić pożar jeszcze przed przybyciem Straży Pożarnej. Dzięki szybkiej reakcji strażników miejskich oraz dużemu zaangażowaniu mieszkańców udało się uniknąć większych strat. Jednak pamiętajmy, że nie zawsze na czas udaje się opanować ogień, a skutki bezmyślnego wypalania trawy czy lekkomyślnych zachowań ludzi mogą być tragiczne w skutkach.

lista aktualności
Podczas kontroli pieca w domu przy ulicy Uniczowskiej doszło do groźnej sytuacji – będący na wyposażeniu strażników detektor gazów zasygnalizował pięciokrotne przekroczenie tlenku węgla